Wielu rodziców zgłasza bardzo podobny problem: dziecko mówi, że się nudzi, chodzi za dorosłym krok w krok, szybko rezygnuje z zabawy albo co chwilę domaga się podpowiedzi, mimo że w pokoju ma zabawki, książki i przestrzeń. Najczęściej ten problem bywa interpretowany jako brak samodzielności lub efekt nadmiaru ekranów. Tymczasem z perspektywy psychologii rozwoju nieumiejętność zajęcia się sobą jest sygnałem rozwojowym, a nie deficytem charakteru.